• Sto lat samotności

    “Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego, pułkownik Aureliano Buendía miał przypomnieć sobie to dalekie popołudnie, kiedy przyjaciel zabrał go ze sobą do Smoleńska, żeby pokazać mu wrak.” – Tak mogłaby się zaczynać opowieść o współczesnej Polsce; jakże prawdziwa. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jedyna taka góra

    Na Kasprowym, gdy wieje, to wieje najsilniej; na Kasprowym, gdy świeci słońce, to świeci najmocniej. Mgła jest gęsta jak zsiadłe mleko. Lód twardszy od kamieni; kamienie twardsze od stali… A muldy? A muldy są jak morskie bałwany… CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dzielmy się i segregujmy

    Ani Steve Jobs ani Mark Zuckerberg nie są ludźmi z mojej bajki. Co więcej nie uważam ich ani za genialnych (genialny to był W.A. Mozart) ani za interesujących (interesujący był Serge Gainsbourg) ani za specjalnie wizjonerskich (bo prawdziwe wizje to miewali Grecy w Eleusis, które bynajmniej nie leży w Krzemowej Dolinie). CZYTAJ WIĘCEJ